Edward Guziakiewicz

Szukanie Boga

dramat • scena młodych • slang

Jan Paweł II
Pielgrzymka do Ojczyzny

Na szlaku mojej pielgrzymki po Polsce towarzyszy mi Ewangelia ośmiu błogosławieństw z Kazania na Górze. Tu, w Sandomierzu, Chrystus mówi do nas: «Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą» (Mt 5, 8). Słowa te wprowadzają nas w głębię ewangelicznej prawdy o człowieku. Znajdują Jezusa ci, którzy Go szukają, tak jak szukali Maryja i Józef. To wydarzenie rzuca światło na tę wielką sprawę w życiu każdego człowieka, jaką jest szukanie Boga. Tak, człowiek rzeczywiście szuka Boga; szuka Go swoim umysłem, swoim sercem i całą swoją istotą. Mówi św. Augustyn: «niespokojne jest serce ludzkie, dopóki nie spocznie w Bogu» (por. Wyznania I 1, CSEL 33, 1). Ten niepokój, to niepokój twórczy. Człowiek szuka Boga, ponieważ w Nim, tylko w Nim może znaleźć swoje spełnienie — spełnienie swoich dążeń do prawdy, dobra i piękna. «Nie szukałbyś mnie, gdybyś mnie już wcześniej nie znalazł» — tak mówi o Bogu i człowieku Blaise Pascal (por. Myśli, rozdz. II, n. 737). Znaczy to, że Bóg sam uczestniczy w tym szukaniu, że chce, aby człowiek Go szukał i stwarza w człowieku potrzebne warunki, ażeby mógł Go znajdować. Sam się zresztą do człowieka zbliża, sam mu mówi o sobie, pozwala mu poznać Siebie. Pismo Święte jest wielkim zapisem na temat tego szukania i znajdowania Boga. Ukazuje też wiele wspaniałych postaci szukających Boga i znajdujących Go. Uczy zarazem, jak człowiek winien zbliżać się do Boga, jakie warunki winien spełnić, ażeby tego Boga spotkać, ażeby Go poznać, i z Nim się zjednoczyć.

Homilia w Sandomierzu, 12 czerwca 1999 r.

List Edwarda Guziakiewicza do Jego Świątobliwości

Mielec, dnia 7 lipca 1999 r.

Wasza Świątobliwość,

Z prawdziwym wzruszeniem i poruszeniem przyjąłem homilię Waszej Świątobliwości, wygłoszoną dnia 12 czerwca w Sandomierzu. Dotknął w niej Ojciec święty niezwykle bliskich mi treści, związanych z tematem szukania Boga — bliskich mi z tej racji, że przed niespełna rokiem wydałem dramat religijny dla młodzieży, zatytułowany «Szukanie Boga». Słowa Waszej Świątobliwości o «szukaniu», wszak będąc w Sandomierzu znalazł się Ojciec święty na trasie swej pielgrzymki najbliżej mego rodzinnego miasta, pozwoliłem sobie przyjąć jako znak Opatrzności. Pozwalam sobie uprzejmie przesłać egzemplarz mej książeczki. Pisząc ją przed kilkunastu laty i poprawiając ją ostatnio przed oddaniem do druku, miałem w pamięci literacką, a zwłaszcza dramatyczną twórczość Karola Wojtyły. Z wyrazami głębokiego uszanowania Edward Guziakiewicz

Odpowiedź Stolicy Apostolskiej

SEKRETARIAT STANU
SEKCJA PIERWSZA — SPRAWY OGÓLNE
Watykan, 23 lipca 1999 r.


Szanowny Panie!

W imieniu Jego Świątobliwości Jana Pawła II serdecznie dziękuję za list z dnia 7 lipca br. oraz za załączoną książkę własnego autorstwa. Ojciec Święty poleca Pana w modlitwie Bogu i na dalszą owocną działalność z serca błogosławi. Łączę wyrazy szacunku Mons. Pedro López Quintana
Asesor

 Osoby ROMA
MATKA Romy
OJCIEC Romy
TOMASZ
WIKTORIA, siostra Tomka
SYLWESTER, kolega Tomka
GRZEGORZ, kolega Tomka
DZIECI

STARZEC I
STARZEC II

 O autorze    Absolwent Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, członek Związku Literatów Polskich. W młodości związany z Ruchem Światło-Życie i ze wspólnotami neokatechumenatu. Zadebiutował jako literat w połowie lat osiemdziesiątych, prezentując na łamach miesięczników katolickich pierwsze opowiadania dla młodzieży. Wątek młodzieżowy rysuje się w całej jego twórczości. Można go odnaleźć również w jego fantastyce i wyraźnie zaznaczy się — na przykład — w powieści «Obcy z Alfy Centauri». Strona autora